Wszystkie wypowiedzi

Polska 2050

Szymon Hołownia

Wicemarszałek Sejmu, lider Polski 2050

@szymon_holownia

Dziennikarz, który został marszałkiem. Pisze jak esej: analogia, dygresja, cios w obie strony. Symetrysta z deklaracji — nie z wygody.

Porozmawiaj

135 wypowiedzi · w tym 77 z wywiadów i wystąpień

Szymon Hołownia

13 sie 2026, 06:14 · www.newsweek.pl

Wywiad

Szymon Hołownia | Newsweek

Szymon Hołownia | Newsweek Newsweek Szymon Hołownia Szymon Hołownia Szymon Hołownia (urodzony 3 września 1976 r. w Białymstoku) to polski dziennikarz, pisarz, publicysta, prezenter telewizyjny oraz polityk. Jest założycielem i liderem partii Polska 2050 oraz marszałkiem Sejmu X kadencji. Czytaj więcej Hołownia rozpoczął swoją karierę dziennikarską w latach 1997-2000 jako redaktor działu kultury w „Gazecie Wyborczej”. Następnie pracował jako felietonista i redaktor działu społecznego w „Newsweek Polska” (2001-2004). Był także zastępcą redaktora naczelnego tygodnika „Ozon” oraz redaktorem działu „Plus Minus” w „Rzeczpospolitej”. Szeroką popularność zdobył jako współprowadzący program „Mam Talent!” na antenie TVN (2008-2019). Był również dyrektorem programowym stacji Religia.tv, gdzie prowadził programy takie jak „Między sklepami” i „Ludzie na walizkach”. Początki kariery Szymona Hołowni w polityce przypadają na rok 2019, kiedy ogłosił, że weźmie udział w wyborach prezydenckich. Jako kandydat bezpartyjny zajął w nich trzecie miejsce. Od razu po wyborach zapowiedział utworzenie ruchu Polska 2050. Początkowo w działalność zaangażowani byli wolontariusze, którzy brali udział w kampanii prezydenckiej. W maju 2023 r. formacja zawiązała wraz z PSL koalicję Trzecia Droga. Nie podołał | Kulisy klęski Szymona Hołowni. Jego plan się posypał. "Od tygodni próbował" Były marszałek Sejmu i twórca Polski 2050 Szymon Hołownia nie dołączy do rządu Donalda Tuska. Nie przejmie też sejmowego klubu Polski 2050. Chciałby, ale nie może. Jacek Gądek 13 sierpnia 2026 najnowsze w Szymon Hołownia Rozłam w PiS Za co Morawiecki sfinansuje kampanię? "O tych pieniądzach krążą legendy" Jacek Gądek 30 lipca 2026 Trudny powrót Szymona Grochal: Powrót Hołowni? W kuluarach słychać, że ma plan B Renata Grochal 24 lipca 2026 Zamach, którego nie było "Nikt nie namawiał Hołowni do zamachu stanu". Prokuratura umorzyła wątek śledztwa Dominika Długosz 30 czerwca 2026 Kluczowy problem Kaczyńskiego. Ekspert: to dlatego w partii tak bardzo trzeszczy Jakub Majmurek 25 maja 2026 Upadek gwiazdy Kim: nigdy nie czułam do Szymona Hołowni nienawiści. Po prostu wykonywałam swoją pracę Renata Kim 23 maja 2026 Collegium Humanum Kim: Hołownia oskarża wszystkich. Zapomina, że są dowody Renata Kim 13 maja 2026 Immunitet na wagę koalicji Sprawa Hołowni może rozsadzić koalicję. "Odebranie immunitetu własnemu marszałkowi to gruba historia" Dominika Długosz 13 maja 2026 Polska 2050-XD Naczelny "Newsweeka" o Hołowni: muszę zakładać, że sobie z nas żartuje Michał Szadkowski 03 maja 2026 Koalicja się wywróci? Donald Tusk ma niespodziewany problem [OPINIA] Jakub Majmurek 23 kwietnia 2026 Marta Cienkowska O tym, jak została ministrą, krążą legendy. "Mówiła, że Tusk ich oszuka" Dominika Długosz 30 marca 2026 "Rachunek sumienia" Marta Lempart o ślubie ze swoją partnerką: zrobię z tego kampanię przeciwko polskiemu rządowi Magdalena Rigamonti 01 marca 2026 Polityczne złoto Szymon Hołownia udaje obrażonego na politykę. Prawda jest inna Andrzej Stankiewicz 21 lutego 2026 Wyraziste problemy w centrum Zgliszcza po Polsce 2050. To nie jest stabilny układ [ANALIZA] Dominika Długosz 19 lutego 2026 Szymon Hołownia Varga: Hołownia chciał być świętym. Polityka zrobiła z niego męczennika Krzysztof Varga 29 stycznia 2026 Pokaż więcej Były marszałek Sejmu i twórca Polski 2050 Szymon Hołownia nie dołączy do rządu Donalda Tuska. Nie przejmie też sejmowego klubu Polski 2050. Chciałby, ale nie może. Jacek Gądek 13 sierpnia 2026 najnowsze w Szymon Hołownia Rozłam w PiS Za co Morawiecki sfinansuje kampanię? Jacek Gądek 30 lipca 2026 Trudny powrót Szymona Grochal: Powrót Hołowni? W kuluarach słychać, że ma plan B Renata Grochal 24 lipca 2026 Zamach, którego nie było . Prokuratura umorzyła wątek śledztwa Dominika Długosz 30 czerwca 2026 Kluczowy problem Kaczyńskiego. Ekspert: to dlatego w partii tak bardzo trzeszczy Jakub Majmurek 25 maja 2026 Upadek gwiazdy Kim: nigdy nie czułam do Szymona Hołowni nienawiści. Po prostu wykonywałam swoją pracę Renata Kim 23 maja 2026 Collegium Humanum Kim: Hołownia oskarża wszystkich. Zapomina, że są dowody Renata Kim 13 maja 2026 Immunitet na wagę koalicji Sprawa Hołowni może rozsadzić koalicję. o Hołowni: muszę zakładać, że sobie z nas żartuje Michał Szadkowski 03 maja 2026 Koalicja się wywróci? Donald Tusk ma niespodziewany problem [OPINIA] Jakub Majmurek 23 kwietnia 2026 Marta Cienkowska O tym, jak została ministrą, krążą legendy.

Szymon Hołownia

@szymon_holownia

30 lip 2026, 16:15

X

W kwietniu ubiegłego roku ogłosiłem, że wraz z posłankami i posłami składamy projekt o uwolnieniu polskich szkół od smartfonozy. Tak, by chociaż przez tych kilka godzin dziennie nasze dzieci mogły przekonać się, że życie bez nich jest możliwe. Żeby miały przestrzeń na naukę. Na relacje. Żeby nabrały dystansu do tego, czym mamy się posługiwać, a nie co ma się posługiwać nami. Zorganizowałem w Sejmie konsultacje społeczne. Pamiętam, jaki łomot dostałem wtedy za ten pomysł. Minął rok. Ministerstwo zmieniło zdanie. Brawo! Dziś ustawę podpisał prezydent. Zaczynamy na poważnie rozmawiać z tymi, którzy przerabiają codziennie na pieniądze jedyne dzieciństwo naszych dzieci.

Wpis ze zdjęciem

420
53
98
54 tys. wyświetleń

Szymon Hołownia

@szymon_holownia

20 cze 2026, 10:04

X

O technologii odwetu raz jeszcze. Nawrocki chciał, żeby działania odwetowe Polaków zabolały Ukraińców. Otóż one ich nie zabolą, zabolą nas. Ukraińcy jeszcze bardziej scementują się nie tylko wokół swojego obecnego bohaterstwa, ale i wobec wypaczonych „bohaterów” z przeszłości. Dajemy im do ręki argument pozwalający odsuwać z pola widzenia skalę naszej bezprecedensowej pomocy. Co trzeba było zrobić po skandalicznej decyzji prezydenta Zełenskiego? Natychmiast skoordynować działania. Działać „na offie”. Obniżać rangę. Wyrazić oburzenie. Wręczyć notę. Odwołać ambasadora na konsultacje. Stanowczo domagać się emisji w kanałach ukraińskich rzetelnego materiału o Wołyniu. Emocje to w życiu narodu rzecz szalenie ważna. Obrona pamięci też. Gdy dwa dumne narody biorą się za łby — skorzystają ci, którzy mają nie emocje, ale interesy. W dyplomacji dużo częściej opłaca się działanie na zimno, a nie na gorąco.

628
90
768
118,2 tys. wyświetleń

Szymon Hołownia

@szymon_holownia

20 cze 2026, 10:04 · Wypowiedź

X

· część 1

Co trzeba było zrobić po skandalicznej decyzji prezydenta Zełenskiego? Natychmiast skoordynować działania. Działać „na offie”. Obniżać rangę. Wyrazić oburzenie. Wręczyć notę. Odwołać ambasadora na konsultacje. Stanowczo domagać się emisji w kanałach ukraińskich rzetelnego materiału o Wołyniu.

628
90
768
118,2 tys. wyświetleń

Szymon Hołownia

20 cze 2026, 10:04 · Wpis-esej o technologii odwetu

Wystąpienie

20 czerwca 2026

UPA to zbrodniarze. Zełenski popełnił ogromny błąd. Obrona pamięci polskich ofiar Wołynia nie podlega targowi. Ale logika „cios za cios” — zdzieranie orderu, symboliczne odwetowe gesty — boli nas, nie ich. Daje Ukraińcom alibi, Niemcom kontrakty, a nam pusty stół i jeremiady o niewdzięczności. Trzeba było zagrać twardo i na zimno: nota, ambasador na konsultacje, materiał o Wołyniu w ukraińskich mediach. Gdy dwa dumne narody biorą się za łby, korzystają ci, którzy mają interesy, nie emocje. Stosunki polsko-ukraińskie decydują o losach rosyjskiego imperializmu. To on jest wrogiem.

Szymon Hołownia

@szymon_holownia

19 cze 2026, 18:51

X

Decyzja Nawrockiego w obronie polskiej historii, pamięci i symboli, najbardziej ucieszy Niemców. Którzy na skutek eskalacji w stosunkach PL-UA przejmą jeszcze więcej kontraktów na odbudowę Ukrainy. Czy krew polskich męczenników zamordowanych przez bestialskich zbrodniarzy z UPA ma jakąś cenę? Nie ma. Ale decyzje o formie symbolicznego pomszczenia mają bardzo konkretne konsekwencje. Czy UPA to zbrodniarze? Tak. Czy Zełenski popełnił błąd? Ogromny. Czy logika „cios za cios” zawsze jest korzystna? Nie jest. Zagrać twardo, asertywnie, wcale nie oznacza: walić z liścia.

720
67
1621
290,5 tys. wyświetleń

Szymon Hołownia

@szymon_holownia

9 cze 2026, 09:34

X

Pół wieku po moczarowskich polowaniach na polskich Żydów, poseł Kowalski rozpoczął dziś — do spółki z Czarnkiem — w polskim Sejmie cuchnące polowanie na Polaków przyznających się do swoich ukraińskich korzeni. Januszu, nie bronisz Polski i Polaków. Robisz nie Ukraińcom, a nam, straszną krzywdę mieszając patriotyzm z nacjonalizmem, dumę z pychą, święte barwy biało-czerwone z brunatnymi. Błąd prezydenta Zełenskiego musi zostać naprawiony. Stosunki polsko-ukraińskie decydują o losach rosyjskiego imperializmu. To on jest dziś naszym wrogiem.

434
61
480
64,1 tys. wyświetleń

Szymon Hołownia

@szymon_holownia

8 cze 2026, 06:45

X

Jeśli Kapituła Orderu Orła Białego ma odebrać ów Order prezydentowi Ukrainy — najlepiej, gdyby wstrzymała się jeszcze z tą decyzją. Wymiana najwyższych orderów między głowami państw jest wyrażeniem szacunku państwu. Ukraińcy w sprawie nadania imienia zbrodniarzy bohaterskiej jednostce zachowali się bezsensownie, fatalnie, głupio, bez wrażliwości. Jest sto sposobów, by dać im to odczuć. Zdzieranie jednak, w akcie symbolicznej zemsty, Orderu z piersi przywódcy narodu, który codziennie widzi swoje dzieci rozrywane ruskimi rakietami, wyrządzi większą krzywdę zdzierającemu.

719
81
1548
239,3 tys. wyświetleń

Szymon Hołownia

@szymon_holownia

30 maj 2026, 17:08

X

Polaryzacja to idiotyzm czystej wody. Gdyby Polska była firmą, to ta, z tak poukładanym ładem korporacyjnym, zbankrutowałaby od ręki. Gdyby była rodziną — nie byłoby rodziny. Dlaczego więc, gdy idzie o tę Polskę, która tak nas do głębi porusza, premiujemy taktyki zupełnie odwrotne od tych, które sprawdzają nam się w życiu? Bo polityka to jest wojna, a tam są inne zasady. To kolejny debilizm, któryśmy sobie dali wgrać, bo ktoś musiał zarobić na clickbaicie.

275
50
180
42,4 tys. wyświetleń

Szymon Hołownia

23 maj 2026, 12:00 · www.newsweek.pl

Wywiad

Kim: Wystarczyło przeprosić. Szymon Hołownia wciąż nie rozumie, dlaczego przegrał | Newsweek

Newsweek Społeczeństwo Kim: Szymon Hołownia wciąż nie rozumie, dlaczego przegrał. Woli obwiniać media Szymon Hołownia Kim: nigdy nie czułam do Szymona Hołowni nienawiści. Po prostu wykonywałam swoją pracę 23 maja 2026 13:07 5 min czytania Renata Kim Szymon Hołownia Foto: Leszek Szymański / PAP Wersja audio dostępna tylko w subskrypcji Onet Premium. Kup subskrypcję lub Posłuchaj artykułu Szymon Hołownia okazał się kiepskim politykiem. Książka, którą właśnie pisze, też będzie słaba. Może i pełna "metarefleksji", ale bezrefleksyjna. Były marszałek Sejmu woli iść w zaparte i po raz setny przekonywać, że winni są wszyscy, tylko nie on. — Będzie gorzko-słodko, bo wiele rzeczy widziałem, wiele słyszałem i umiem chyba z dystansu na to spojrzeć — tak Szymon Hołownia zapowiedział w programie Rymanowski Live swoją nową książkę. Jej premierę planuje na początek przyszłego roku. — Musi być dużo metarefleksji o tym, co zobaczyłem. Chodzi o pokazanie pewnych mechanizmów — mówił były marszałek Sejmu, tłumacząc, co i jak zamierza napisać. Ma już sporo notatek, jeszcze nie ułożył ich w całość. Usłyszałam ten wywiad kilka dni temu i wciąż nie mogę przestać o nim myśleć. Bo Szymon Hołownia mówił rzeczy wstrząsające. Na przykład o tym, że przez politykę miał problemy ze zdrowiem. — Jak się tak intensywnie żyje, jak ja przez ostatnich 6–7 lat, kiedy człowiek zasypia i budzi się z myślą "żeby to się nie rozwaliło, żeby to się udało", to zaczynają się zacierać kompasy. Potem robisz duże rzeczy, jesteś marszałkiem Sejmu. Zapłaciłem straszną cenę za to, że przeprowadziłem Polskę bezpiecznie przez dwa trudne momenty: pokojową zmianę władzy i zaprzysiężenie Nawrockiego. Jeszcze nie wiem, czy warto było aż taką cenę zapłacić, ale cieszę się, że byłem w tym miejscu i mogłem być stróżem zakrętu — dodał były szef Polski 2050. Opowiadał też, jak został byłym już przewodniczącym swojej własnej partii. — Podjąłem błędną decyzję. Nie powinienem był słuchać kolegów i koleżanek, którzy namawiali mnie do rezygnacji z szefowania — mówił. Tłumaczył, że był wtedy za słaby, prosił, by dać mu trochę czasu, mówił, że wróci. — Ale te procesy zaszły daleko — opowiadał. — Nie powinienem był ich słuchać, to pierworodny grzech, który potem skutkował trwaniem w tej decyzji. Wszystkie czerwone linie W wywiadzie był też wątek zaufania (czy raczej jego braku) do premiera Donalda Tuska. — To agresywny koalicjant, drapieżny. Donald Tusk może sądzić, że jeśli uda mu się nas pozbawić tlenu, to będzie dobre dla koalicji. Ja uważam odwrotnie. (…) Bardzo mocno rozpycha się KO i bardzo twardo będzie grała o swój wynik — powiedział były szef Polski 2050. — W koalicji żywimy do siebie dużo różnych, czasami negatywnych uczuć, politycznie nie zgadzamy się w różnych rzeczach. Różnimy się i będziemy się różnić — dodał. Przyznał jednak, że Tusk jest polskim patriotą i chodzi mu o dobro Polski. Podobnie zresztą jak Karol Nawrocki i Jarosław Kaczyński. Generalnie jednak polityka Hołownię brzydzi. — Jeszcze będziemy wymiotować, patrząc na taką politykę, która będzie powodować, że będziemy się wzajemnie mordować i wewnątrz krwawić — przestrzegał. I opowiadał z przejęciem, że kiedy wracał do domu, "zdarzało mu się mieć mdłości, z poczucia marnowania czasu i energii". Bo w obecnej polityce "traci się nieprawdopodobne zasoby energetyczne, czas, pieniądze po to, by się zabezpieczyć przed ewentualnym zwycięstwem tego drugiego". — To potworne marnotrawstwo — ocenił Hołownia. Zapewnił też, że w sprawie Collegium Humanum ma absolutnie czyste sumienie i nie zrobił nic złego. — Obie strony próbowały mnie tym rozgrywać: strona platformerska, Silni Razem, dziennikarze "Newsweeka", Onetu, nienawidzą mnie do tego stopnia, że natychmiast jak cokolwiek na mój temat się pojawi, to zostanie podniesione do rangi zbrodni stanu. Pisowscy będą cisnąć "zobacz, jak cię Tusk dręczy, krzywdzi cię, chusteczkę ci podamy, krew przetoczymy, nereczkę, chodź do nas, dziecię". To są polityczne sekty. Widzę tam już cechy kultu, bo to są dwie religie — perorował z przejęciem. Dodał, że media przekroczyły wszystkie czerwone linie. — Hejterzy byli wśród dziennikarzy zajmujących się kwestiami politycznymi. Była nagonka, nienawiść, żółć. Karma wraca — oświadczył Hołownia. A potem życzył dziennikarzom, żeby ich dzieci nie musiały oglądać swoich rodziców w takim stanie. — To było bardzo trudne dla mojej żony, dzieci. Docierały do nich echa w różnych miejscach, ale widziały też mój stan, jak moja żona mocno się martwi — żalił się Szymon Hołownia. Winni są dziennikarze I właśnie ta wypowiedź uderzyła mnie najmocniej. Bo choć dużo pisałam o Szymonie Hołowni, nigdy nie czułam do niego nienawiści. I nie wierzę, by jakikolwiek dziennikarz żywił wobec niego takie uczucia. Pisaliśmy o nim, bo wszedł do polityki, więc był ze swoich decyzji, działań, wypowiedzi oraz błędów, rozliczany. Sam się poddał pod ten osąd, decydując się kandydować na prezydenta, tworząc własną partię, a następnie doprowadzając ją na skraj upadku. Kiedy marszałek Sejmu spotykał się potajemnie z Jarosławem Kaczyńskim na nocnej kolacji u Adama Bielana , dziennikarka "Newsweeka" Dominika Długosz i jej mąż, reporter Radia Zet napisali o tym nie dlatego, że mieli jakieś złe intencje, tylko dlatego, że to był gorący news. Po co marszałek Sejmu umawia się w nocy z szefem PiS? O czym rozmawiają? Co ustalili i jakie to będzie miało skutki dla Polski? A co dalej z koalicją rządzącą, której Polska 2050 jest przecież częścią? Hołownia nigdy na te pytania nie odpowiedział. Wręcz przeciwnie, z niezwykłą butą utrzymywał, że jako marszałek Sejmu ma prawo spotykać się z kim chce. Nie przyznał, że nocne schadzki z przeciwnikiem politycznym zawsze będą budzić podejrzenia co do intencji tych, którzy się spotykają. A dziennikarze zawsze będą próbować je odkryć. Na tym polega nasza praca, o czym Szymon Hołownia, sam kiedyś dziennikarz, najwyraźniej zapomniał. Zarzuca nam nienawiść, a nawet robienie na niego nagonki, rzuca posępnie, że karma wróci. Jest mi bardzo przykro, że Szymon Hołownia tak to odbiera. Jest mi smutno, że odchorował to, co zrobiła mu polityka, że martwiła się jego żona, dzieci widziały cierpiącego tatę. Ale nie zgadzam się, by winę za polityczną klęskę przerzucać na media. My jesteśmy od opisywania i rozliczania władzy, a były marszałek nieustannie dostarczał nam materiału. Ale jego największym problemem było zawsze to, że każdą krytyczną uwagę na swój temat traktował nie jako krytykę, która daje okazję do przemyśleń, tylko przemyślany i celowy atak. I nieustannie powtarzał, że dziennikarze są na usługach — kolejność dowolna — służb, Donalda Tuska czy wypuszczającej przecieki prokuratury, która oczywiście jest na usługach polityków. Niech nie pisze To wstrząsające, jeśli Szymon Hołownia naprawdę tak myśli. Nie tylko dlatego, że to nieprawda, ale również dlatego, że oznacza, iż z tych swoich dziesięciu lat w polityce niczego nie zrozumiał, nie wyciągnął żadnych wniosków. Nie wie, kiedy popełnił błąd ani jak go w przyszłości uniknąć. Nie potrafi się nawet do ewidentnego błędu przyznać, co przecież w wielu sytuacjach pozwoliłoby sytuację oczyścić i naprawić. Na przykład w sprawie Collegium Humanum wystarczyłoby powiedzieć: tak, zrobiłem głupio, przepraszam. Ale nie, Hołownia woli iść w zaparte i po raz setny przekonywać, że winni są wszyscy, tylko nie on. A najbardziej dziennikarze, którzy próbują ustalić prawdę. Tylko tyle, bez żadnych złych intencji czy uczuć. Jeśli w ogóle rozważać tu kwestię uczuć, to ja naprawdę czuję smutek. Jest mi przykro, że muszę patrzeć na dorosłego człowieka, który pełnił jedną z najwyższych funkcji w państwie i aspirował do jeszcze wyższych na świecie, a w tak prostej sprawie idzie w zaparte. I oskarża wszystkich, zamiast powiedzieć "przepraszam, mój błąd". I dlatego, ze sporym zażenowaniem, słyszę zapowiedź, że były marszałek Sejmu pisze książkę, w której zamierza podsumować swoje lata w polityce. Bo już widzę, że zamiast zapowiadanych "metarefleksji" dostaniemy kolejną opowieść, jak to Szymon Hołownia został skrzywdzony, jak przekroczono wobec niego wszystkie czerwone linie i jak z tego powodu cierpiał. On sam i jego rodzina. Mogę tylko powtórzyć, że bardzo mi z tego powodu przykro. I zapewnić, że ani ja, ani moi koledzy nie czujemy do byłego marszałka nienawiści. Za to mamy prawo pisać, że okazał się kiepskim politykiem, a wiele wskazuje na to, że również ta książka, którą właśnie pisze, też będzie słaba. Może i słodko-gorzka, pełna "metarefleksji", ale bezrefleksyjna. Być może nie warto jej publikować? Źródło: Newsweek Renata Kim Dziennikarka "Newsweeka" Przeczytaj więcej moich tekstów Szymon Hołownia Prawo i Sprawiedliwość Jarosław Kaczyński Polska 2050 Donald Tusk dziennikarze marszałek Sejmu ZOBACZ TAKŻE Plaga samotności | Przerażające rozmowy z botem. "Proszę, zrób to, mój słodki królu" Co się dzieje w LOT | Afera w LOT. Piloci przerywają milczenie. "Oni zniszczyli mi tutaj życie" ZOBACZ TAKŻE Starzy i samotni rodzice | Pozwała syna o utrudnianie spotkań z wnukiem. "Myślałam, że serce mi pęknie" Małgorzata Święchowicz ZOBACZ TAKŻE Związki | Związki bez fizycznej bliskości. "Jeśli nie będziemy go uprawiać, nie pogniewam się" Magdalena Kuszewska Ostra jazda | Albert jest nastolatkiem i ma elektryczną hulajnogę. "Nikt nie kupuje czegoś takiego, żeby jeździć przepisowo" Dawid Karpiuk Zobacz także "Alienacja rodzicielska" | Po wizytach u ojca Ania "bawiła się w miłość". Ale sąd obwinia matkę Katarzyna Wężyk Oddaleni | Żyją jak białe małżeństwo, ale nie chcą się przyznać. "Właściwie nie wiadomo, o co chodzi" Magdalena Kuszewska Popularne Najnowsze Plaga samotności | Przerażające rozmowy z botem. "Proszę, zrób to, mój słodki królu" Wojciech Brzeziński Agata Kaźmierska Co się dzieje w LOT | Afera w LOT. Piloci przerywają milczenie. "Oni zniszczyli mi tutaj życie" Renata Kim Ostra jazda | Albert jest nastolatkiem i ma elektryczną hulajnogę. "Nikt nie kupuje czegoś takiego, żeby jeździć przepisowo" Dawid Karpiuk Przyspieszacz prawdy | Wakacje bez "łóżka". "Założyłam pończochy i czekałam jak idiotka" Magdalena Kuszewska Ukraińcy w Polsce | Młodzi, wykształceni, napędzający gospodarkę. Fakty o Ukraińcach mieszkających w Polsce [WYJAŚNIAMY] Dominik Szczepański Nauka masturbacji dla najmłodszych to mit. Oto 4 przykłady jak prawica manipuluje dokumentem WHO Jakub Kowalik 15 marca 2019 Plaga samotności Przerażające rozmowy z botem. "Proszę, zrób to, mój słodki królu" Wojciech Brzeziński Agata Kaźmierska 10 sierpnia 2026 Co się dzieje w LOT Afera w LOT. Piloci przerywają milczenie. "Oni zniszczyli mi tutaj życie" Renata Kim 10 sierpnia 2026 Starzy i samotni rodzice Pozwała syna o utrudnianie spotkań z wnukiem. "Myślałam, że serce mi pęknie" Małgorzata Święchowicz 09 sierpnia 2026 Związki bez fizycznej bliskości. "Jeśli nie będziemy go uprawiać, nie pogniewam się" Magdalena Kuszewska 09 sierpnia 2026 Podcasty "Rachunek sumienia" | Strach wśród Ukraińców. "Nasze dzieci są tłuczone i wyzywane. Nie mogą się odezwać do matki po ukraińsku" Rachunek sumienia Podcast "Historia kobiet" | Sułtan miał w łożu mnóstwo kobiet. Ale to ją kochał przez 40 lat i dla niej przeprowadził rewolucję Historia Kobiet. Podcast Katarzyny Wężyk "Rachunek sumienia" | Ksiądz o Grzegorzu Braunie: to wielki szkodnik Kościoła Rachunek sumienia Podcast "Rachunek sumienia" | Kardynał Dziwisz nie stawił się w sądzie, zwolnienie wysłał mailem. Chodzi o 20 mln zł. "Umoczony jest jego kolega" Rachunek sumienia Podcast "Historia kobiet" | Wilczyca z Francji to nie romantyczny "kwiatuszek" z "Bravehearta". Była chciwą, bezwzględną, amoralną polityczką , ale bezrefleksyjna. Były marszałek Sejmu woli iść w zaparte i po raz setny przekonywać, że winni są wszyscy, tylko nie on. — Będzie gorzko-słodko, bo wiele rzeczy widziałem, wiele słyszałem i umiem chyba z dystansu na to spojrzeć — tak Szymon Hołownia zapowiedział w programie Rymanowski Live swoją nową książkę. Jej premierę planuje na początek przyszłego roku. — Musi być dużo metarefleksji o tym, co zobaczyłem. Chodzi o pokazanie pewnych mechanizmów — mówił były marszałek Sejmu, tłumacząc, co i jak zamierza napisać. Ma już sporo notatek, jeszcze nie ułożył ich w całość. Usłyszałam ten wywiad kilka dni temu i wciąż nie mogę przestać o nim myśleć. Bo Szymon Hołownia mówił rzeczy wstrząsające. Na przykład o tym, że przez politykę miał problemy ze zdrowiem. — Jak się tak intensywnie żyje, jak ja przez ostatnich 6–7 lat, kiedy człowiek zasypia i budzi się z myślą , to zaczynają się zacierać kompasy. Potem robisz duże rzeczy, jesteś marszałkiem Sejmu. Zapłaciłem straszną cenę za to, że przeprowadziłem Polskę bezpiecznie przez dwa trudne momenty: pokojową zmianę władzy i zaprzysiężenie Nawrockiego. Jeszcze nie wiem, czy warto było aż taką cenę zapłacić, ale cieszę się, że byłem w tym miejscu i mogłem być stróżem zakrętu — dodał były szef Polski 2050. Opowiadał też, jak został byłym już przewodniczącym swojej własnej partii. — Podjąłem błędną decyzję. Nie powinienem był słuchać kolegów i koleżanek, którzy namawiali mnie do rezygnacji z szefowania — mówił. Tłumaczył, że był wtedy za słaby, prosił, by dać mu trochę czasu, mówił, że wróci. — Ale te procesy zaszły daleko — opowiadał. — Nie powinienem był ich słuchać, to pierworodny grzech, który potem skutkował trwaniem w tej decyzji. Wszystkie czerwone linie W wywiadzie był też wątek zaufania (czy raczej jego braku) do premiera Donalda Tuska. — To agresywny koalicjant, drapieżny. Donald Tusk może sądzić, że jeśli uda mu się nas pozbawić tlenu, to będzie dobre dla koalicji. Ja uważam odwrotnie. (…) Bardzo mocno rozpycha się KO i bardzo twardo będzie grała o swój wynik — powiedział były szef Polski 2050. — W koalicji żywimy do siebie dużo różnych, czasami negatywnych uczuć, politycznie nie zgadzamy się w różnych rzeczach. Różnimy się i będziemy się różnić — dodał. Przyznał jednak, że Tusk jest polskim patriotą i chodzi mu o dobro Polski. Podobnie zresztą jak Karol Nawrocki i Jarosław Kaczyński. Generalnie jednak polityka Hołownię brzydzi. — Jeszcze będziemy wymiotować, patrząc na taką politykę, która będzie powodować, że będziemy się wzajemnie mordować i wewnątrz krwawić — przestrzegał. I opowiadał z przejęciem, że kiedy wracał do domu, traci się nieprawdopodobne zasoby energetyczne, czas, pieniądze po to, by się zabezpieczyć przed ewentualnym zwycięstwem tego drugiego , Onetu, nienawidzą mnie do tego stopnia, że natychmiast jak cokolwiek na mój temat się pojawi, to zostanie podniesione do rangi zbrodni stanu. Pisowscy będą cisnąć . To są polityczne sekty. Widzę tam już cechy kultu, bo to są dwie religie — perorował z przejęciem. Dodał, że media przekroczyły wszystkie czerwone linie. — Hejterzy byli wśród dziennikarzy zajmujących się kwestiami politycznymi. Była nagonka, nienawiść, żółć. Karma wraca — oświadczył Hołownia. A potem życzył dziennikarzom, żeby ich dzieci nie musiały oglądać swoich rodziców w takim stanie. — To było bardzo trudne dla mojej żony, dzieci. Docierały do nich echa w różnych miejscach, ale widziały też mój stan, jak moja żona mocno się martwi — żalił się Szymon Hołownia. Winni są dziennikarze I właśnie ta wypowiedź uderzyła mnie najmocniej. Bo choć dużo pisałam o Szymonie Hołowni, nigdy nie czułam do niego nienawiści. I nie wierzę, by jakikolwiek dziennikarz żywił wobec niego takie uczucia. Pisaliśmy o nim, bo wszedł do polityki, więc był ze swoich decyzji, działań, wypowiedzi oraz błędów, rozliczany. Sam się poddał pod ten osąd, decydując się kandydować na prezydenta, tworząc własną partię, a następnie doprowadzając ją na skraj upadku. Kiedy marszałek Sejmu spotykał się potajemnie z Jarosławem Kaczyńskim na nocnej kolacji u Adama Bielana , dziennikarka Dominika Długosz i jej mąż, reporter Radia Zet napisali o tym nie dlatego, że mieli jakieś złe intencje, tylko dlatego, że to był gorący news. Po co marszałek Sejmu umawia się w nocy z szefem PiS? O czym rozmawiają? Co ustalili i jakie to będzie miało skutki dla Polski? A co dalej z koalicją rządzącą, której Polska 2050 jest przecież częścią? Hołownia nigdy na te pytania nie odpowiedział. Wręcz przeciwnie, z niezwykłą butą utrzymywał, że jako marszałek Sejmu ma prawo spotykać się z kim chce. Nie przyznał, że nocne schadzki z przeciwnikiem politycznym zawsze będą budzić podejrzenia co do intencji tych, którzy się spotykają. A dziennikarze zawsze będą próbować je odkryć. Na tym polega nasza praca, o czym Szymon Hołownia, sam kiedyś dziennikarz, najwyraźniej zapomniał. Zarzuca nam nienawiść, a nawet robienie na niego nagonki, rzuca posępnie, że karma wróci. Jest mi bardzo przykro, że Szymon Hołownia tak to odbiera. Jest mi smutno, że odchorował to, co zrobiła mu polityka, że martwiła się jego żona, dzieci widziały cierpiącego tatę. Ale nie zgadzam się, by winę za polityczną klęskę przerzucać na media. My jesteśmy od opisywania i rozliczania władzy, a były marszałek nieustannie dostarczał nam materiału. Ale jego największym problemem było zawsze to, że każdą krytyczną uwagę na swój temat traktował nie jako krytykę, która daje okazję do przemyśleń, tylko przemyślany i celowy atak. I nieustannie powtarzał, że dziennikarze są na usługach — kolejność dowolna — służb, Donalda Tuska czy wypuszczającej przecieki prokuratury, która oczywiście jest na usługach polityków. Niech nie pisze To wstrząsające, jeśli Szymon Hołownia naprawdę tak myśli. Nie tylko dlatego, że to nieprawda, ale również dlatego, że oznacza, iż z tych swoich dziesięciu lat w polityce niczego nie zrozumiał, nie wyciągnął żadnych wniosków. Nie wie, kiedy popełnił błąd ani jak go w przyszłości uniknąć. Nie potrafi się nawet do ewidentnego błędu przyznać, co przecież w wielu sytuacjach pozwoliłoby sytuację oczyścić i naprawić. Na przykład w sprawie Collegium Humanum wystarczyłoby powiedzieć: tak, zrobiłem głupio, przepraszam. Ale nie, Hołownia woli iść w zaparte i po raz setny przekonywać, że winni są wszyscy, tylko nie on. A najbardziej dziennikarze, którzy próbują ustalić prawdę. Tylko tyle, bez żadnych złych intencji czy uczuć. Jeśli w ogóle rozważać tu kwestię uczuć, to ja naprawdę czuję smutek. Jest mi przykro, że muszę patrzeć na dorosłego człowieka, który pełnił jedną z najwyższych funkcji w państwie i aspirował do jeszcze wyższych na świecie, a w tak prostej sprawie idzie w zaparte. I oskarża wszystkich, zamiast powiedzieć . I dlatego, ze sporym zażenowaniem, słyszę zapowiedź, że były marszałek Sejmu pisze książkę, w której zamierza podsumować swoje lata w polityce. Bo już widzę, że zamiast zapowiadanych dostaniemy kolejną opowieść, jak to Szymon Hołownia został skrzywdzony, jak przekroczono wobec niego wszystkie czerwone linie i jak z tego powodu cierpiał. On sam i jego rodzina. Mogę tylko powtórzyć, że bardzo mi z tego powodu przykro. I zapewnić, że ani ja, ani moi koledzy nie czujemy do byłego marszałka nienawiści. Za to mamy prawo pisać, że okazał się kiepskim politykiem, a wiele wskazuje na to, że również ta książka, którą właśnie pisze, też będzie słaba. Może i słodko-gorzka, pełna , ale bezrefleksyjna. Być może nie warto jej publikować? Źródło: Newsweek Renata Kim Dziennikarka Przeczytaj więcej moich tekstów Szymon Hołownia Prawo i Sprawiedliwość Jarosław Kaczyński Polska 2050 Donald Tusk dziennikarze marszałek Sejmu ZOBACZ TAKŻE Plaga samotności | Przerażające rozmowy z botem. Co się dzieje w LOT | Afera w LOT. Piloci przerywają milczenie. ZOBACZ TAKŻE Starzy i samotni rodzice | Pozwała syna o utrudnianie spotkań z wnukiem. Magdalena Kuszewska Ostra jazda | Albert jest nastolatkiem i ma elektryczną hulajnogę. . Ale sąd obwinia matkę Katarzyna Wężyk Oddaleni | Żyją jak białe małżeństwo, ale nie chcą się przyznać. Wojciech Brzeziński Agata Kaźmierska Co się dzieje w LOT | Afera w LOT. Piloci przerywają milczenie. Renata Kim Ostra jazda | Albert jest nastolatkiem i ma elektryczną hulajnogę. Magdalena Kuszewska Ukraińcy w Polsce | Młodzi, wykształceni, napędzający gospodarkę. Fakty o Ukraińcach mieszkających w Polsce [WYJAŚNIAMY] Dominik Szczepański Nauka masturbacji dla najmłodszych to mit. Oto 4 przykłady jak prawica manipuluje dokumentem WHO Jakub Kowalik 15 marca 2019 Plaga samotności Przerażające rozmowy z botem. Wojciech Brzeziński Agata Kaźmierska 10 sierpnia 2026 Co się dzieje w LOT Afera w LOT. Piloci przerywają milczenie. Renata Kim 10 sierpnia 2026 Starzy i samotni rodzice Pozwała syna o utrudnianie spotkań z wnukiem. Nasze dzieci są tłuczone i wyzywane. Nie mogą się odezwać do matki po ukraińsku | Sułtan miał w łożu mnóstwo kobiet. Ale to ją kochał przez 40 lat i dla niej przeprowadził rewolucję Historia Kobiet. Podcast Katarzyny Wężyk | Ksiądz o Grzegorzu Braunie: to wielki szkodnik Kościoła Rachunek sumienia Podcast | Kardynał Dziwisz nie stawił się w sądzie, zwolnienie wysłał mailem. Chodzi o 20 mln zł.

Szymon Hołownia

8 maj 2026, 06:06 · Wirtualna Polska

Wywiad

8 maja 2026

Podejmę decyzję, gdy zobaczę wniosek, o ile taki wpłynie. Jak dotąd moim jedynym źródłem w tej sprawie są przecieki do mediów, od czterech lat metodycznie wypuszczane przez katowicką prokuraturę. Jakoś tak się przypadkowo składa, że zawsze przed kluczowymi decyzjami, jakie miałem podejmować w polskiej polityce. Jak na razie nie zanosi się, by mieli cokolwiek. Poza fałszywym rozumowaniem: jeśli, podobnie jak tysiące innych, złożył papiery na studia w szkole, w której - jak się później okazało - rektor kręcił też lewe dyplomy, to znaczy, że sam też chciał uzyskać lewy dyplom. Dotychczasowe działania prokuratury w tej sprawie oceniam jako skandaliczne. Ujawnianie mediom "nieoficjalnie" materiałów z toczącego się postępowania, przez lata, w rytmie bieżącej polityki - to standardy z czasów pana Ziobry, które, przypomnę, mieliśmy zastąpić od 2023 r. zupełnie nową jakością. To nie Zbigniew Ziobro odpowiada dziś za prokuraturę. Przez ponad dwa lata naszych rządów, szef katowickiej prokuratury, pan Tadla, wierny żołnierz pana Ziobry, robił tam, co chciał. Zbierał kwity nie tylko na mnie. I tak to sobie ciekło: pierwszy raz w 2023 - gdy miałem wprowadzić do porządku obrad głosowanie nad powołaniem rządu Donalda Tuska. Drugi - w 2024, tuż przed ogłoszeniem decyzji o starcie w wyborach prezydenckich. Trzeci - w 2025, tuż przed decyzją o rezygnacji, bądź nie, z funkcji marszałka i realizacji umowy koalicyjnej. Czwarty - dokładnie w dniu głosowania nad wotum nieufności dla Pauliny Hennig-Kloski. To na pewno są przypadki, taki zbieg okoliczności. Wiem jedno: przed wyborami to ta koalicja zapowiadała radykalne, szybkie rozliczenia, więzienia pełne PiS-owskich aferzystów. Kadencja zaraz dobiegnie końca. Mam do panów parę pytań. Gdzie jest Europejski Nakaz Aresztowania Zbigniewa Ziobry i w jakim tempie od lutego działa prokuratura w tej sprawie? Gdzie jest akt oskarżenia dla Michała Wosia? Dlaczego, skoro to tak wielka afera, nikt nie przesłuchał prezesa Zondacrypto, pana Krala, kiedy jeszcze było to możliwe? Gdzie są akty oskarżenia w sprawie RARS, skoro podobno świadek koronny sypie wszystkich jak z rękawa? Gdzie jest choćby jeden PiS-owski aferzysta z centralnego szczebla, który stanął przed sądem? Prokuratura, już pod naszymi rządami, nie jest w stanie porządnie się tym zająć. Zajmuje się za to z oddaniem Hołownią, który zapisał się na studia. Góra rodzi mysz. Po przegranych wyborach prezydenckich w 2020 roku uznałem, że warto uporządkować parę zaległych kwestii, w tym kwestię formalnego wyższego wykształcenia. Proszę, oto mój indeks ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. 72 zaliczenia przedmiotów do piątego roku włącznie. Dwa zaliczone semestry seminarium magisterskiego. Bo to już była inna SWPS. Od przerwania przeze mnie studiów minęło piętnaście lat, różnic programowych było za dużo, pozmieniały się kierunki, specjalizacje. To wspaniała szkoła, ale postanowiłem sprawdzić, jak może to wyglądać gdzie indziej. Nie wiem, jaką wiedzę mieli panowie w 2020 czy 2021 r. Dla mnie i dla tysięcy innych studentów była to wtedy szkoła, do której na inaugurację roku akademickiego ściągali topowi artyści, studiowali w niej liczni samorządowcy, oficerowie, politycy, w tym choćby wielu obecnych posłów naszej koalicji. Pierwszy tekst sygnalizujący, że dzieją się złe rzeczy, ukazał się w "Newsweeku" ponad rok później, w czerwcu 2022 r. Ponieważ moje relacje z uczelnią zakończyły się dużo wcześniej i nie wyszły poza etap rekrutacji, przeczytawszy to - odetchnąłem z ulgą, że udało mi się uniknąć wdepnięcia w niezłe bagno. Nic. Nie było ruchów ze strony uczelni. Ja też, w nawale pracy z tworzeniem stowarzyszenia, think tanku, później partii, pisaniu kolejnej książki, wprawianiu się po raz kolejny w rolę ojca, bo akurat wtedy rodziła się moja druga córka - po prostu o tym zapomniałem. To nie pierwszy i pewnie nie ostatni projekt, który w moim bardzo aktywnym życiu rozpocząłem i pozostawiłem bez kontynuacji. Nie korespondowałem z nikim z Collegium. Nie widziałem w życiu rektora. Nie miałem z nim żadnych kontaktów. Jeśli są - zostały sfałszowane i jestem pokrzywdzonym w tej sprawie. Najprawdopodobniej - tak zakładam - są to zaliczenia przedmiotów przepisane z mojego indeksu z SWPS. Nie ma innej możliwości. Natomiast jeszcze raz zwracam panów uwagę: dyplom z psychologii to nie jest dyplom ukończenia Akademii Pana Kleksa. Musi być praca. Muszą być badania. Musi być obrona. Ja, zgodnie z prawdą, tysiące razy deklarowałem publicznie: nie mam dyplomu. To nie jest prosta i łatwa koalicja. Ale innej w tym Sejmie nie widzę. Ideą rządów koalicyjnych jest to, że trwają, dopóki są w nich koalicjanci, a ci są wtedy, gdy w koalicji się ze sobą rozmawia. Polska 2050 zaproponowała koalicjantom konkret do nowej opowieści. Podwyższenie drugiego progu, ulżenie polskiej klasie średniej. Powiedzmy im: widzimy, że dajcie z siebie więcej niż wszystko, żeby polska gospodarka, siła państwa, w tych trudnych czasach rosła. Chcemy wam ulżyć choć trochę, docenić, zauważyć. To jest działanie nie tylko finansowe, ale również godnościowe. Dziś nie wiemy bardzo wielu rzeczy, które zdefiniują rok 2027. Co zostanie z PiS? Gdzie jest realny sufit KO? Czy Włodzimierzowi Czarzastemu uda się to, co zapowiada od lat, czyli wspólna lista z Razem? Wielkim wyzwaniem, może nawet zagrożeniem, jest dla nas wszystkich potencjalny elektorat Konfederacji. Konfederacja do wyborów pewnie rozpadnie się po raz kolejny. Napięć między frakcją Krzysztofa Bosaka a frakcją Mentzena nie da się już zapudrować, ale licząc ich razem - mają dziś ok. 11 proc. W wyborach prezydenckich mieli ok. 20 proc. Te 9-10 proc. różnicy to klucz. Jeśli nie będzie załatwiania przez ten rząd spraw ważnych dla ludzi, to i tak nie będzie rządu tej koalicji w przyszłej kadencji. Nie, ale faktycznie stoję dziś na progu decyzji: nie udało mi się zmienić polityki - co zrobić, żeby polityka zaraz nie zmieniła mnie? Za wiele przypadków często nieświadomego przekroczenia tej granicy z bliska ostatnio widziałem. Idiotyczna, powtórzę: idiotyczna polaryzacja rządząca dziś polską sceną publiczną w znacznym stopniu to uniemożliwia, a mi szkoda życia na bycie w polityce dla zajmowania się nią samą. Polityka to dla mnie praca, a nie pomysł na życie, to nie wyrok ani nie małżeństwo. Staram się być wierny umowom, które podpisuję. Gdyby tak nie było, dziś byłbym marszałkiem Sejmu. Staram się trzymać swoich wartości, dlatego zaprzysiągłem prezydenta z PiS, dlatego nie uciekałem przed rozmową z Kaczyńskim. Próbowałem, jak wielu moich obecnych kolegów z pracy, udawać boga wojny - nie umiem. Jestem i będę człowiekiem pokoju. Jestem patriotą Polski 2050, nigdzie się nie wybieram. Nie jestem już szefem partii, ale mogę dziś chyba powiedzieć, że nie pójdziemy na listach KO - to scenariusz, który w żaden sposób nie poszerzyłby możliwości naszego obozu koalicyjnego, nie przyniósłby korzyści ani nam, ani KO. Nie wystartujemy też na wspólnej liście z Lewicą, choć szanuję Lewicę. Ten rząd zrobił naprawdę bardzo dużo dobrego. Dużo więcej wciąż zrobić musi. Fundusze. Absolutny skok rozwojowy polskiej armii. In vitro. Kolej. Pieniądze dla samorządów. Ekshumacje na Wołyniu. Mamy świetnego ministra spraw zagranicznych. Reform małych, średnich, dużych - było sporo. Ale wielka, o cechach angażującej ludzi w państwo opowieści? Ok, bezpieczeństwo. Olbrzymie wydatki na obronność. Sytuacja w zdrowiu jest bardzo trudna od lat. Jeśli mamy wygrać z populistami, potrzebujemy dziś nie zabijaków, a paradoksalnie owego słynnego czułego narratora. My mamy dane, nie umiemy ich złożyć w opowieść.

Szymon Hołownia

@szymon_holownia

3 maj 2026, 14:48

X

Nie mogę już patrzeć jak moi byli koledzy z Onetu i Newsweeka od miesięcy męczą się z próbami umoczenia mnie w Collegium Humanum, więc postanowiłem pomóc. Hołownia studiował w CH. Nie studiował. Rozważał studia, przekazał indeks z SWPS, nie był na żadnych zajęciach, rektora nie znał. Wniosek prokuratury? Zakładam, że żadnego nie będzie. W sądzie, w przeciwieństwie do niektórych mediów, z gówna bata nie ukręcisz.

1245
132
850
238,2 tys. wyświetleń

Szymon Hołownia

@szymon_holownia

23 kwi 2026, 14:35

X

Łukasz Litewka… Zostawił po sobie tyle dobra, tyle łez zamienił w radość, spokój, nadzieję. Nie ma słów. Zrobiłeś świetną robotę. Odpoczywaj. Teraz nasza kolej.

5307
145
102
199 tys. wyświetleń

Szymon Hołownia

@szymon_holownia

24 lut 2026, 22:07

X

„Wolne Media” w natarciu. Wczoraj zajęły się ujawnianiem moich chorób, dziś na afisz biorą moją żonę. Która po prawie 19 latach służby, w której dosłownie narażała życie przy każdym dyżurze bojowym będąc pierwszym ogniwem obrony RP — odeszła na wcześniejszą emeryturę. NIE JEST osobą publiczną. Jej jedyną winą jest to, że jest moją żoną. Zawsze powtarzałem: wara od rodzin polityków, to nie ich wina, że robimy to, co robimy. Kiedy przyjdzie czas na lustrację naszych 8- i 4-letnich dzieci? Kiedy przyjdzie czas na opamiętanie?

Wpis ze zdjęciem

10,7 tys.
945
2972
857,9 tys. wyświetleń

Szymon Hołownia

@szymon_holownia

23 lut 2026, 19:10

X

Dziękuję wszystkim za życzenia zdrowia. Przeprosiny redaktora Szuldrzyńskiego w imieniu Rzeczpospolitej oczywiście przyjmuję, nie żywię urazy. Chętnie spotkam się przy kawie i wytłumaczę, dlaczego nie wolno z nie swoich chorób robić clickbaitu.

4492
172
632
280,6 tys. wyświetleń

Szymon Hołownia

@szymon_holownia

23 lut 2026, 12:40

X

Redaktor Nizinkiewicz postanowił, bez mojej wiedzy, zgody, bez rozmowy ze mną, przemocowo mnie „wyoutować” i ujawnić publicznie, na co choruję. Wyłącznym dysponentem informacji o swoim stanie zdrowia zawsze i bezwarunkowo powinien być sam chory. Gwarantuje mu to prawo, a także zwykła przyzwoitość. Choroba to nie towar. Choremu się towarzyszy, nie plotkuje o nim. Osoby chore mają prawo, by żyć. By próbować stawać na nogi. Nie potrzebują hałasu. Nie choruję na depresję, zmagam się z innymi wyzwaniami. Jestem na dobrej drodze, leki działają, odzyskuję siły. Wybrańcy narodu są ludźmi z krwi i kości.

9518
865
2098
988,4 tys. wyświetleń

Szymon Hołownia

23 lut 2026, 12:40 · Oświadczenie o prywatności i chorobie

Wystąpienie

23 lutego 2026

Wyłącznym dysponentem informacji o swoim stanie zdrowia zawsze i bezwarunkowo powinien być sam chory. Gwarantuje mu to prawo, a także zwykła przyzwoitość. Choroba to nie towar. Choremu się towarzyszy, nie plotkuje o nim. Wara od rodzin polityków. To nie ich wina, że robimy to, co robimy. Żona pilota, która narażała życie na dyżurze bojowym, nie jest osobą publiczną dlatego, że wyszła za marszałka. Dzieci tym bardziej. PiS miał lepkie ręce i zmienił media w szczujnię. Ale nienawidzić tak, jak potrafi „obóz demokratyczny”, nie potrafił nawet on.

Szymon Hołownia

26 sty 2026, 08:14 · Polsat News, Polityczne Graffiti

Wywiad

26 stycznia 2026

Jeżeli będzie sytuacja, w której mamy do czynienia z prywatyzacją ugrupowania przez jedną z frakcji - oczywiście one obie teraz zaklinają, że będą włączać - nie widzę innego rozwiązania. Tak, opuszczę Polskę 2050, bo nie będzie to Polska 2050 ani Szymona Hołowni, ani tych wartości, z którymi tę partię zakładałem. To jest programowana samozagłada. Wewnątrz toczy się wojna domowa. Polska 2050 musi być Polską 2050 jednoczącą te wszystkie wrogie obozy, które dzisiaj naprzeciwko siebie stanęły. Wierzę w te słowa, które padają. Oczywiście nie z ust kandydatek, bo one oczywiście mają słowa pełne miłości, jedności i tym podobnych rzeczy. Ja widzę i cała Polska widzi, co się dzieje na naszych czatach, na naszych grupach, jak ludzie się nienawidzą, jakie instynkty wychodzą ze szlachetnych działaczy. Albo zjednoczenie, albo restart. To jest demokracja szlachecka. To jest Polska 1670 znana z serialu. To jest bezhołowie. Absolutnie nie rozważam żadnego wychodzenia z koalicji. Absolutnie nie zerwę koalicji. Wewnątrz potrzebny jest spokój. Powinniśmy zachować też pewną hierarchię w partii.

Szymon Hołownia

@szymon_holownia

22 sty 2026, 11:27

X

Spokój i porządek w Polsce 2050 to nadrzędne wartości w sytuacji, w której świat codziennie drży w posadach. A klub parlamentarny to nie szlachecki sejmik. Chaos polaryzacji, którą wprowadziła do mojej partii tocząca się kampania wyborcza, osiągnął apogeum i musi zostać natychmiast opanowany. Obecna sytuacja zagraża nie tylko partii, ale naszej koalicji i przyszłości Polski. Założyłem tę partię. Dziś mam do Was proste przesłanie. Opamiętajcie się. Wystarczy.

496
76
1221
193,3 tys. wyświetleń

Szymon Hołownia

@szymon_holownia

19 sty 2026, 11:42

X

Przekazałem dziś członkom Rady Krajowej, że decyzje kandydatek walczących o fotel przewodniczącej skłaniają mnie do oddania w ich ręce pełnej odpowiedzialności za kolejne decyzje dotyczące partii. Fundamentem mojego myślenia jest, i zawsze była, spójność Koalicji 15 października oraz stałość i trwałość Klubu Parlamentarnego. Tak wiele przecież mamy jeszcze razem do zrobienia.

439
59
652
192,3 tys. wyświetleń

Szymon Hołownia

@szymon_holownia

10 wrz 2025, 07:27

X

Zmieniłem harmonogram posiedzenia. O 10.00 premier Tusk przedstawi Sejmowi informację o naruszeniu przestrzeni powietrznej RP i działaniach, jakie dzisiejszej nocy podjęły polskie i sojusznicze Siły Zbrojne. Jeśli celem naszych przeciwników jest destabilizacja sytuacji w Polsce, tym zgodniej wszystkie organy państwa i siły polityczne muszą współpracować, pokazując jedność, i krzyżując ich plany.

1055
90
864
163,9 tys. wyświetleń

Szymon Hołownia

@szymon_holownia

5 wrz 2025, 13:17

X

Zwróciłem dwie ustawy Nawrockiego do uzupełnienia w Kancelarii Prezydenta. Projekty o pomocy dla Ukraińców i podatku dochodowym zawierały istotne błędy formalne. Prezydencki projekt dotyczący CPK rozpatrzymy wraz z rządowym. Wszystkie projekty wpływające do Sejmu obowiązują te same zasady i terminy.

1353
89
701
273,8 tys. wyświetleń

Szymon Hołownia

@szymon_holownia

25 lip 2025, 15:43

X

Każdy powtarzający kłamstwo oświęcimskie musi być potępiony i ukarany. Dziś Sejm większością głosów potępił ohydne kłamstwo, jakim posłużył się Grzegorz Braun. Teraz kolej na prokuraturę i sąd. Nie bądźmy obojętni!

Wpis ze zdjęciem

684
78
1154
138,6 tys. wyświetleń

Szymon Hołownia

@szymon_holownia

23 lip 2025, 09:37

X

Resort kultury to nie tylko troska o to, żeby kultura dawała nam głębię i siłę, to troska o Ludzi Kultury — wszędzie: i w stolicy, i w powiatach, i gminach. Nadal będziemy w rządzie rzecznikami odważnego rozwoju, przede wszystkim w Polsce lokalnej. Będziemy bić się o tanie, dostępne mieszkania, zawsze po stronie ludzi, w kontrze do wielkich lobby. Przywracać Polakom lasy rzeczywiście państwowe. Dawać Polsce więcej taniej energii z odnawialnych źródeł. Jesteśmy jedynym ugrupowaniem, które do polskiego rządu desygnowało wyłącznie kobiety.

391
55
785
113,5 tys. wyświetleń